Dobrze dobrana domena dla strony internetowej może niekiedy stanowić nawet większy kapitał niż sama strona. Wszystko dlatego że domena internetowa to podstawa marki każdej witryny które chce być popularna oraz rozpoznawalna wśród użytkowników.

Dlatego właśnie rejestracja domeny to tak naprawdę inwestycja a jak wiadomo inwestować powinno się rozsądnie. Należy też brać pod uwagę wiele różnych czynników do których w tym przypadku bez wątpienia zalicza się kwestia promowania w wyszukiwarkach internetowych. Tu jednak dość łatwo poddać się pokusie i aby ułatwić sobie osiągnięcie wysokich pozycji na interesującą nas frazę zarejestrować domenę z tą frazą w nazwie.

W przypadku pojedynczych słów kluczowych mogłoby to mieć jeszcze jakiś sens bowiem nadal możemy mieć do czynienia z ciekawym brandem czego przykładem niech będzie domena opony.pl. Jednak gdy chodzi o bardziej złożone frazy to sprawa się komplikuje bowiem taka domena obecnie nie dość że nie da nam już aż takiego bonusu w wynikach wyszukiwania jak kiedyś to jeszcze zwiększa ryzyko kar od wyszukiwarek które z większą nieufnością patrzą na domeny rejestrowane ewidentnie z myślą o lepszym rankowaniu na konkretne hasła.

Obecny stosunek wyszukiwarek do tego typu domen to jednak nie jedyny problem wystarczy się bowiem zastanowić chwilę jak użytkownik będzie odbierał domenę typu tanie-opony-zimowe.pl. Może się wydawać że nie jest to wcale adres trudny do zapamiętania jednak tego typu nazwy zazwyczaj nie zapadają użytkownikom w pamięć a poza tym mogą wydawać im się dziwne a co za tym idzie budzić ograniczone zaufanie co szczególnie w przypadku sklepu internetowego może być poważnym problemem.

Wystarczy jednak trochę pomyśleć i pokombinować z łączeniem słowa kluczowego z jakąś nazwą aby przekonać się że w taki sposób też można stworzyć nazwę domeny z naprawdę dużym potencjałem.

Myśląc nad nazwą warto też zajrzeć do serwisów takich jak AfterMarket dających nam możliwość przechwytywanie domen które właśnie wygasają. Z jednej strony można w ten sposób niskim kosztem zdobyć naprawdę ciekawe domeny ale też poszukać dodatkowej inspiracji dla swojego idealnego adresu. Trafić tam możemy zarówno na domeny z bogatą historią jak i takie które właściwie nie były wykorzystywane a jedynym celem ich rejestracji był zysk na odprzedaży.

Jeśli chodzi o domeny z historią to może być ona zarówno pozytywna jak i negatywna. O pozytywnej możemy mówić wtedy gdy na danej domenie postawiony był wartościowy serwis linkowany w miarę rozsądny sposób. Znacznie łatwiej jednak niestety trafić jest na domeny z historią negatywną które są dostępne do przechwycenia bo ich właściciele słusznie nie widzą perspektyw na to aby dłużej prowadzić na nich jakiekolwiek strony.

Kwestią o której nie można zapominać przy wybieraniu domeny jest również jej rozszerzenie. Obecnie dostępnych jest mnóstwo przeróżnych rozszerzeń i już sama ich liczba może przyprawić nas o zawrót głowy podczas dokonywania wyboru. Przede wszystkim powinniśmy się zastanowić czy nie wystarczy nam po prostu pl będące najczęściej wybieraną w naszym kraju końcówką. Taki wybór jest bez wątpienia dobry choćby ze względu na użytkowników którzy słysząc gdzieś adres strony często zapamiętają jedynie jego główną część a więc nazwę a najbardziej oczywistą końcówką jaką wpiszą próbując sobie potem przypomnieć adres będzie w większości przypadków właśnie pl.

Przy wyborze końcówki bez wątpienia należy również uwzględnić fakt czy nasza działalność ma lub będzie mieć zasięg międzynarodowy. W takim przypadku warto pomyśleć przede wszystkim o końcówce com. Jeśli myślimy jednak już o konkretnych krajach to warto również zastanowić nad ich narodowymi końcówkami. Jeśli więc planuje ekspansję na Niemcy oraz Francję to warto od razu zarejestrować domeny z rozszerzeniami de oraz fr.

Zawsze warto też zastanowić się jak dane rozszerzenie współgra z nazwą którą zamierzamy wybrać. Szczególnie nowe rozszerzenia takie jak digital, directory, fit czy site dają całkiem spore możliwości wykreowania ciekawego brandu właśnie na podstawie połączenia nazwy z odpowiednio dobraną końcówką.

Wybierając domenę z pewnością niejednokrotnie napotkamy komunikat informujący nas o tym że akurat taka domena jaka wydała nam się idealna jest już zajęta i musimy kontynuować swoje poszukiwania. Mimo to nie wolno nam ulegać emocjom i rejestrować pierwszej, lepszej wolnej domeny na jaką natrafimy bo akurat wyda nam się ciekawa. W ten sposób możemy wybrać domenę zbyt ogólną której nazwa może być dla nas interesująca i nawet fajnie brzmieć jednak zupełnie nie sprawdzi się jako brand dla naszego biznesu.

Podobnie jest z nazwami zbyt szczegółowymi które z jednej strony często okażą się zbyt długie co właściwie dyskwalifikuje je do użycia w nazwie domeny gdyż niweczy szanse na uczynienie z niej w przyszłości rozpoznawalnego brandu gdyż mało który użytkownik lubi i potrafi zapamiętywać długie adresy internetowe. Źle dobrana szczegółowa nazwa mogłaby również zbytnio sugerować że zakres świadczonych przez nas usług czy asortyment oferowanych towarów jest zbyt wąski a co za tym idzie wprowadzać użytkowników w błąd i zniechęcać ich nawet do zajrzenia na stronę.

Szczegółowość nazwy to jednak nie wszystko bowiem równie istotna jest jej długość. Tak jak już wspomniano nie powinna być zbyt długa gdyż tylko utrudnia to jej zapamiętanie użytkownikowi. Nie można jednak też przesadzać w drugą stronę i tworzyć nazwę zbyt krótkie w dodatku będącej np. skrótem który dla przypadkowego użytkownika nie kojarzy się z niczym konkretnym. Trzeba zachować złoty środek tak aby nazwa jaką ostatecznie wybierzemy stanowiła rozsądny kompromis w kwestii długości oraz szczegółowości.

Nie warto też na siłę wymyślać różnego rodzaju dodatków do nazwy. Dość częstą praktyką jest dodawanie e czy i na początku nazwy lub 24 na końcu w przypadku gdy interesująca nazwa jest akurat zajęta. Warto się jednak dobrze zastanowić czy tego rodzaju dodatki w nazwie będą dobrze pasować do charakteru naszej działalności.

Myśląc o domenie nie można pominąć kwestii jej pisowni która przy dobrze dobranej nazwie nie sprawia problemów jednak gdy zdecydujemy się na coś bardziej wyszukanego i wymyślnego to może się okazać problematyczna i sprawić że użytkownicy będą często popełniać błędy wpisując adres naszej strony. Właśnie dlatego warto choćby unikać stosowania w nazwie polskich liter których wykorzystanie wprawdzie jest już dopuszczalne lecz użytkownicy i tak nadal przyzwyczajeni są do naturalnego wpisywania adresów pozbawionych polskich znaków diakrytycznych.

Problematyczne mogą się również okazać cyfry mogące doprowadzić do niejasności choćby przy dyktowaniu adresu strony. Wyobraźmy sobie bowiem choćby stronę internetową oferującą bilety na różnego rodzaju imprezy i przyjmijmy że wybrany dla niej adres to bilety4u. W takim wypadku wykorzystane zostały tak na dobrą sprawę dwa skróty które wielu z nas mogą się wydawać oczywiste i naturalne jednak równie dużej grupie użytkowników mogą przysporzyć problemy. Przede wszystkim wykorzystano cyfrę 4 mającą zastąpić for. Drugim skrótem jest znajdujące się na końcu u mające symbolizować you. Sprawia to że adres taki przy dyktowaniu go komuś może okazać się niezwykle kłopotliwy a w domenie internetowej chodzi przecież o to aby była prosta i łatwa do zapamiętania o co w tym przypadku raczej trudno.

Ostatnim typem znaków w domenie są chętnie stosowane myślniki na które natknąć się obecnie można na naprawdę wielu stronach internetowych. Łatwo jednak zauważyć że wśród najpopularniejszych obecnie witryn dziwnym trafem stron z myślnikami nie ma zbyt wiele i samo to może już o czymś świadczyć. Może nam się wydawać że dodanie myślnika w nazwie zwiększa jej przejrzystość gdy składa się ona np. z połączenia dwóch słów. Prawda jest jednak taka że jego wykorzystanie nie przynosi obecnie wymiernych korzyści a podobnie jak przypadku stosowania cyfr czy wszelkich innych dodatkowych znaków prowadzi do częstszych pomyłek przy wpisywaniu adresu.

Musimy pamiętać o tym że czym więcej problemów będą mieć użytkownicy z zapamiętaniem i poprawnym wpisaniem naszego adresu tym mniejsze szanse że kiedykolwiek stanie się on rozpoznawalnym brandem. Myślniki w naturalny sposób komplikują konstrukcję naszego adresu i może się zdarzać że użytkownicy którzy nawet jakoś będą kojarzyć naszą markę nie zapamiętają że jest w niej myślnik i wpiszą adres jednym ciągiem co sprawi że albo nie trafią nigdzie bo pod takim adresem niczego nie będzie albo trafią na inna witrynę być może należącą do konkurencji, która sprytnie wykorzysta nasz zbyt złożony adres i zarejestruje sobie zbliżony licząc właśnie na dodatkowe odwiedziny wynikające z pomyłek użytkowników.